03 March 2014

Asian sweetness (Review)

 Hejka~ :) Co tam ? U mnie czas mija bardzo wolno i nudno. >< Choć w tym tygodniu prawdopodobnie będę trochę zabiegania. Już nie długo (drugie) urodziny bloga jak i moje. :) Myślę nad zorganizowaniem "książkowego" rozdania. Długo myślałam nad tym czy jest sens by owe organizować i co mogłoby być nagrodą to narazie sekret ale myślę że weekend się dowiecie. Wydaje mi się że fanom horroru czy też Stephen Kinga na pewno się spodoba. :) Proszę mi powiedzieć jeśli będziecie owym rozdaniem zainteresowani bo przecież muszę je dla kogoś zrobić! ^^ Przejdźmy za tym do tematu postu...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
ENG: Hiya ~ :) What's up? For me, time passes very slowly and boring. >< Although this week I'll probably be a little busy. Soon will be (second) birthday of blog and my birthday. :) But let's go to the topic of this note..

 Zacznijmy bardziej tajwańskim akcentem.. Bardzo ale to bardzo dawno temu dostałam w paczce od kolegi, wafelki. Nie jest to coś typowo tajwańskiego a raczej europejskiego ale to była pierwsza przekąska tej firmy (w sumie nie mam pojęcia co to za firma bo nie ma żadnej normalnie napisanej nazwy a czytać wszystki znaków nie potrafię tak czy siak firma charakteryzuje się logiem "kciuka do góry"). :D Przejdźmy do tego że opakowanie w przyjemnej dla oka kolorystyce po za tym po prostu było podręczne. Po otwarciu zapach jagód od razu można było wyczuć choć nie był sztuczny i mocny, bardziej delikatny i naturalny. Co mówić o wafelkach ? malutkie i kruche w sam raz jako dodatek do herbaty/kawy. Krem był delikatny o lekkim ale wyraźnym smaku jagód. Naprawdę bardzo dobre wafelki których z takim dobrym delikatnym kremem chyba raczej w Polsce nie dostaniemy. :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
ENG: Let's start with more Taiwanese accent .. Long time ago, I received a package from taiwanese friend, wafers.It isn't something typical Taiwanese but more European. It was the first snack of the company (in total I have no idea what the company because there is no normally written and I can't read all Chinese characters, anyway company has a logo of "thumbs up"). :D The package in a pleasant to the eye colors after that it was just handy. When I opened it, immediately I could feel the smell of blueberries, it was gentle and natural smell. What more about wafers? tiny and brittle, great an addition to tea/coffee. The cream was soft with a slight but distinct taste of blueberries. Really good wafers with such a good gentle cream probably won't get in Poland. :)

 Kończymy po japońsku, Pocky "Fran The Original" firmy "meiji". Które również dostałam dawno temu od Niisana z Japonii. Opakowanie jak to pocky zwykły mały kartonik a w nim znalazłam 3 paczki pocky z 4 dosyć sporymi paluszkami w środku łącznie 12 sztuk. Paluszek był ciężki ponieważ jak widać miał bardzo grubą warstwę polewy która w tym wypadku była o smaku białej czekolady. Krucha i smaczna przekąska z rozpływającą się w ustach polewą, dla kogoś kto ma ochotę na coś słodkiego.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
ENG: We finish in Japanese because of Pocky "Fran The Original" company "meiji". Which also got long ago from niisan from Japan. Packing as pocky plain little box inside I found 3 packs of 4 quite nig pocky sticks in total of 12 sticks. Pocky was heavy because as you can see it had a very thick layer of topping which in this case was the taste of white chocolate. Brittle and tasty snack with melt-in-mouth topping, for someone who love to snack something sweet.


Byebye~

11 comments:

  1. mam teraz ochotę na pocky! T.T

    ReplyDelete
  2. Jeszcze nie jadłam Pocky :/ Muszę kiedyś zamówić xD

    ReplyDelete
  3. U nas w Polsce też widziałem te pocky ale kosztowały 13 złotych co było dla mnie przesadą jak za takiej wielkości pudełko : p

    ReplyDelete
    Replies
    1. No niby przesada ale pewnie były sprowadzane z Japonii i cena pocky + wysyłki wychodzą na jakieś 12zł. Jak dla mnie byłoby to bardzo opłacalne, w środku były 3 saszetki pocky to tak jakby kupić 3 osobno. A są o wiele mniejsze opakowania z tylko jedną saszetką. :P

      Delete
  4. Mniam aż mi ślinka pociekła ;D

    ReplyDelete
  5. Będę czekać na rozdanie :) na pewno wezmę udział ;D
    omomomom zjadłby *.*

    ReplyDelete
  6. też nigdy nie jadłam, będę musiała spróbować ;-)

    ReplyDelete
  7. it taste so nice , I like it too ><

    ReplyDelete

Thank You for visiting and any comments ^ww^